Nowy sposób na biwakowanie

15 marca 2022 r.

MELINA KIEFER

Nowy sposób na biwakowanie

Dziś, w dobie Corony, kiedy opowiadamy ludziom o naszych planach podróżniczych - kilka miesięcy w samodzielnie zbudowanym kamperze przez Europę - często spotykamy się z niedowierzającymi spojrzeniami, zwłaszcza ze strony starszego pokolenia; "Kempingi są zamknięte w wielu krajach, prawda?". - Prawda. Ale wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że kempingi niekoniecznie odgrywają dla nas dużą rolę - dlaczego miałyby? Czy nie tak właśnie wyobrażasz sobie typowe wakacje na kempingu? Podróżowanie od jednego kempingu do drugiego lub, najlepiej, spędzenie dwóch tygodni na jednym kempingu i dotrzymywanie towarzystwa stałym kempingowiczom. To życzeniowe wyobrażenie o wakacjach na kempingu nie dotyczy już dziś wielu osób.

Zdjęcia: Lucien Marti - Więcej na. Instagram


Pewnie, w zależności od wyposażenia kampera i samochodu kempingowego

...najpóźniej do zachowania odpowiednich standardów higieny, jesteś zmuszony od czasu do czasu odwiedzić miejsce z zapleczem sanitarnym - nie chcesz przecież męczyć współtowarzyszy podróży nieprzyjemnymi zapachami. Ale oprócz tego coraz więcej podróżników szuka możliwości bycia elastycznym i spontanicznym. Czyste przeciwieństwo rezerwacji i minimalnych noclegów. A wielu szuka tego, czego większość kempingów raczej nie ma; spokoju, samotności, odosobnienia i prostego, bardzo zredukowanego życia.

Trend na minimalizm nie kończy się w świecie campingu. W czasach, gdy niemal wszystko jest dostępne zawsze i wszędzie, all inclusive i wieczorny program rozrywkowy tracą na atrakcyjności, a zatłoczone miejsca i tłumy są horrorem dla większości najpóźniej od czasów Corony.


Kemping oznacza bycie blisko natury, życie skromniejsze, bardziej uziemione i mniej rozproszone. Wielu podziela to pragnienie "czasu spędzonego w kamperze". Ale gdzie się udać z "nowym rodzajem kempingu"? Obecna infrastruktura większości regionów turystycznych nadal oferuje niewiele miejsca dla tego trendu - parkingi są wyłożone znakami zakazu - nawet jeśli wiele z tych obszarów jest pustych w nocy i kamper nie przeszkadzałby tam nikomu.

Wielu potencjalnym "gospodarzom" brakuje niezbędnej platformy; podstawy, która buduje zaufanie po obu stronach, wyznacza granice i daje wytyczne. Strach przed nieproszonymi gośćmi, przeludnieniem, stosami pozostawionych śmieci i zakłócaniem spokoju w nocy jest zbyt duży. Byłoby zbyt mało kontroli nad tym, co mogłoby się stać, gdyby usunięto znak zakazu wstępu.


Ale właśnie w tym tkwi wielka szansa dla wszystkich zainteresowanych stron. Szansa na rozsądne wykorzystanie wolnych terenów, na elastyczne i dostępne stanowiska oraz na nowe punkty kontaktu między obszarami turystycznymi a kempingami. I szansa na stworzenie przestrzeni dla nowego rodzaju kempingu.



Autor: Melina Kiefer - Więcej na Instagramie


Zdjęcia: Lucien Marti - Więcej na Instagramie

Zostań współwłaścicielem Parkn'Sleep

Możesz teraz zostać udziałowcem Parkn'Sleep. Dowiedz się, jak to zrobić tutaj:

Bezpieczne udziały